Tym razem o japońskich ekologach:)

Podczas wizyty w MUJI zwróciliśmy uwagę na jeszcze jeden przedmiot, którego istnienie trudno nam na naszym blogu przemilczeć:), a mianowicie… biurowy kosz na śmieci ze starych książek telefonicznych:

Pomyślany po japońsku, czyli sprytnie. No bo, co jeśli mamy zdrowy zwyczaj przegryzania jabłka podczas pracy przy komputerze? Ano to, że ten kosz można kupić niezależnie, ale można też kupić z metalowym wkładem (który też może stanowić całkiem niezależny kosz)… Ci to mają na wszystko rozwiązanie:).

Reklamy

There are no comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: